Zielona Szkoła 2009/2010
Tegoroczna Zielona Szkoła z jednej strony kontynuowała tradycję Szkoły Europejskiej zwiedzania stolic państw Europejskich z drugiej zaś zapoczątkowała nowy rodzaj zielonych szkół w naszej placówce i zdecydowanie nową jakość. Już pierwszego dnia uczniowie zapoznali się z tajnikami bartnictwa oraz wyrobu świec woskowych w Białostockim Muzeum Wsi. Drugiego dnia zmierzyli się z rozległymi przestrzeniami jeziora Wigry i rwącym nurtem Czarnej Hańczy w trakcie spływu kajakowego. Wszyscy ukończyli go szczęśliwie, choć niektórzy niezbyt sucho... Trzeciego dnia szukali śladów polskich w Wilnie, odwiedzili między innymi grób matki Józefa Piłsudskiego na cmentarzu na Rossie, gdzie spoczywa też serce marszałka, zwiedzili Muzeum Adama Mickiewicza, zobaczyli oficynę, w której wraz z rodzicami mieszkał Juliusz Słowacki, a także Ostrą Bramę. Czwarty dzień był prawdziwym wyzwaniem. Młodzież nasza została rzucona na głęboką wodę – i to poniekąd całkiem dosłownie – woda podczas przeprawy przez łąki, grądy i bagniska Suwalszczyzny czasem sięgała bowiem nawet po pachy! Zajęcia terenowe szkoły przetrwania wymagały poza tym solidarnego współdziałania, pomysłowości i wielu umiejętności – na przykład rozpalania ogniska bez zapałek... Dnia piątego natomiast po ciężkich przeżyciach w błocie uczniowie uczestniczyli w kursach tkactwa i garncarstwa w siedzibie Wigierskiego Parku Narodowego. Tego dnia również zapoznali się ze środowiskiem tego parku zarówno w terenie jak i w salach nowoczesnego muzeum, a także zwiedzili bazylikę w Sejnach i klasztor Kamedułów w Wigrach. Ostatniego dnia czekał jeszcze rejs statkiem z Augustowa po zabytkowym kanale Augustowskim z jednokrotnym śluzowaniem. I wreszcie wieczorny powrót do Łodzi...
Autorem tekstu jest WT Napisano w poniedziałek, 28 czerwca 2010
|